in Kryptowährungshandel

Nowa Zelandia odzyskuje 90 milionów dolarów z rosyjskiego Bitcoin Laundered

Nowozelandzka jednostka ds. odzyskiwania mienia ogłosiła nowy zestaw działań przeciwko firmie należącej do pana Bitcoina, Rosjanina oskarżonego o rzekome pranie pieniędzy o wartości ponad 4 miliardów dolarów w kryptokursach. Władze policyjne NZ odkryły firmę z powiązaniami z Aleksandrem Vinnikiem, która miała na swoich kontach niezwykłą sumę pieniędzy.

Policja NZ połączyła siły z US Internal Revenue Service w celu zlokalizowania utraconych środków. Według komisarza policji Andrew Costera:

Odzyskane pieniądze to bardziej prawdopodobny zysk z wiktymizacji tysięcy, jeśli nie setek tysięcy ludzi na całym świecie w wyniku cyberprzestępczości i przestępczości zorganizowanej.

Vinnik, który rzekomo był właścicielem i operatorem haniebnej giełdy krypto walutowej BTC-e, został aresztowany 25 lipca w północno-greckim kurorcie Halkidiki, za zamachem lokalnych władz, agencji federalnych USA i organów ścigania. Grecka policja opisała go jako „poszukiwanego na arenie międzynarodowej „przywódcę“ organizacji przestępczej“. Został również oskarżony o pranie 300.000 Bitcoinów, około 4 miliardów dolarów, w ciągu sześciu lat, kiedy rzekomo był częścią BTC-e.

26 lipca 2017 roku Departament Sprawiedliwości USA oskarżył Vinnika i BTC-e o prowadzenie międzynarodowego programu prania brudnych pieniędzy, rzekomy udział w hakowaniu w 2014 roku japońskiej giełdy Bitcoin Rush Mt Gox, korupcję publiczną i handel narkotykami, wśród innych przestępstw. Ostatecznie został wysłany do Francji, gdzie jest oskarżony o wymuszenia, pranie brudnych pieniędzy i spisek, ale wnioski o ekstradycję z Rosji i Stanów Zjednoczonych są nadal w toku.

38-letni Vinnik stanowczo odrzucił wszystkie amerykańskie zarzuty, twierdząc, że jest tylko konsultantem Bitcoin. Po jego zamknięciu, BTC-e sama wydała formalne oświadczenie, w którym oświadczyła, że Vinnik nigdy nie był pracownikiem, obiecując zwrot wszystkich funduszy klienta.